Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post autor: Jarzinho » 03 paź 2010, 17:02

:lol: Lech mnie załamuje, nie wiem czy oni naprawdę mają Ekstraklasę w dupie, czy tylko udają. 20-25 minut meczu w którym byli zaangażowani, podobnie jak z Legią później stopniowo coraz większa olewka, aż w końcu przebudzenie po stracie bramki, co gorsza Bełchatów walił kontrę za kontrą i sam się dziwię, że nie skończyło się choćby tak jak z Jagą. Ci piłkarze potrzebują porządnego wstrząsu, bo LE to nie wszystko i tak dalej wyglądać w polskiej lidze nie mogą. Do tego nie wiem czy Zieliński jest tak ślepy czy tak głupi, że uparł się na tego Panamczyka. Gościu co spotkanie co rywal jest kręcony przez każdego, niezależnie czy to by był Bonin, Krasic czy Ćwielong. Dzisiaj ten Brazylijczyk robił co chciał na prawej stronie. Z przodu olewka Peszki, Krivetsa, trochę chęci Stilicia i koniec.
O bramce jaka Lech stracił nie wiem czy można mówić, że była kontrowersyjna, dla mnie i nie było to zamierzone podanie do bramkarza, a przede wszystkim Bosacki był faulowany przy próbie odegrania ją głową. Jak to Lech ma w zwyczaju traci bramkę w dziwnych okolicznościach. Dzisiaj mają 4 spotkania straty do lidera i lepiej dla władz Kolejorza, żeby przyszła taka nawałnica, że spotkania zostaną przełożone na wiosnę i zdążą tym razem zrobić wzmocnienia, bo to śmiesznie wcale nie wgląda dla kibiców.

Wróć do „Polska”