Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Duch » 03 paź 2010, 19:04

:roll:

Gramy naprawdę dobry futbol, momentami ciśniemy Chelsea jak jakiś zespół z dołu tabeli, mamy kilka jeśli nie kilkanaście niezłych okazji do pokonania Cecha i ostatecznie przegrywamy 0:2. Gdzie tu logika. Chyba jedyne za co można naszych zganić to brak wykończenia i skuteczności, bo za co innego. Zagrać tak z Chelsea na Stamford Bridge to naprawdę spory wyczyn. Niestety nie nagradzany punktami w tym wypadku.

Myślę, że Rosicky więcej dałby drużynie gdyby grał od początku. Widać, że jest w formie (po strzałami oczywiście), więc dziwi mnie, że Wenger Diaby'ego wystawił, który w pierwszej połowie ustawiony był tuż za Chamakhiem. Tam raczej powinien grać Samir, bo to w końcu jego nominalna pozycja.

Fabiański nieźle. Przy żadnej bramce nie miał szans, a dodatkowo wybronił kilka groźnych strzałów. Występ jak najbardziej na plus. Co ważne, dość pewnie zachowywał się przy rzutach rożnych, co w przeszłości za często mu się nie zdarzało. Myślę, że dał Wengerowi kolejne argumenty żeby po kadrach to właśnie na niego postawił.

Wróć do „Anglia”