Re: Siatkówka

Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: Siatkówka

Post autor: VADER » 04 paź 2010, 11:19

Dzisiaj Castellani trener naszych siatkarzy oddaje się dyspozycji zarządu PZPS.Żal jest iż nasi siatkarze są w domu i nie walczą dalej na włoskim mundialu.Mam tylko nadzieję,że działacze PZPSu nie wywalą Castellaniego.To odpowiedni człowiek na to stanowisko (tak prawdę mówiąc nie widać poza właśnie Castellanim ŻADNEGO prawdziwego i odpowiedniego trenera który by jeszcze coś od siebie dał kadrze i nauczył czegoś nowego chłopaków-dodatkowo zawodnicy stoją murem za trenerem),a teraz potrzeba spokojnej pracy by przygotować się do kolejnych MŚ za 4 lata na naszym terenie.Najsmutniejsze jest to,że FIVB której pizza i włoskie wina uwaliło mózgi-pokazała po raz kolejny swoje prawdziwe diabelskie odbicie kiedy poznaliśmy regulamin który miał być rewelacją - nie ma co owijać w bawełnę SKANDAL którym cuchnęło jeszcze przed siatkarskimi mistrzostwami świata - wybuchł w myśl którego mundial zachęcał do kombinowania.Gdybym mógł to z chęcią bym podjechał pod główną siedzibę FIVB i obrzucił jajami całą tą zgraję pajaców,afiszujących się pod logiem FIVB.Baranie koło wzajemnej adoracji i wchodzenia sobie w pewne miejsca bez wazeliny,które skrupulatnie zadbało o losy gospodarzy,a inne drużyny o wiele lepsze i mocniejsze,wyselekcjonowali do morderczych pojedynków już na początku.Zwykli złodzieje ducha prawdziwej sportowej rywalizacji.No nic-chyba troszeczkę też za bardzo uwierzyliśmy w naszych chłopaków po wygranej grupie w pierwszej fazie MŚ a potem w Anconie sprowadzono nas brutalnie na ziemię.Niema co do tego chyba wątpliwości,iż nasi siatkarze oba mecze przegrali w szatni-jakby nagle im wyłączono zasilanie.Nie wiem moi drodzy czy zauważyliście,ale promocja mistrzostw w Italii była niemal niezauważalna.Wyglądało to tak,jakby Włochom nie zależało na tym,by kibice przychodzili na trybuny.Tylko tam gdzie grają gospodarze,oraz w Trieście i potem w Anconie głównie za sprawą polskich fanów, trybuny nie ziały pustkami.Nierzetelność organizatorów pokazuje też przygotowany przez nich "Media Guide" który w necie bez problemów można znaleźć i sobie przejrzeć.Polscy kibice którzy już wrócili z Italii jak sami podkreślają już nie mogą doczekać się Mistrzostw Świata,które za cztery lata odbędą się w Polsce o czym już wspomniałem nieco wyżej.Z dużą dozą pewności można przewidzieć,że wtedy stary pierdziel - prezydent FIVB powie,iż to był najlepszy mundial.

Wróć do „Inne sporty”