Trudno było kupić kogoś w miejsce Ibry, którego "sprzedaliśmy" dwa dni przed zamknięciem okienka. Tu jest pies pogrzebany i za to powinien chyba ktoś beknąć, bez wzgledu na to jak sie sezon skończymistyk pisze:Mowilem, zeby nie sprzedawac Ibry, albo przynajmniej kupic kogos na jego miejsce.
Do Bojana zaczyna moim zdaniem niestety posować to co powiedził bodaj Gattuso o Gilardino, ze dla niego koszulka Milanu była zbyt ciężka. Sytuacja obu piłkarzy jest nieporównywalna, ale mam wrażenie, że Bojana czasami gra w Barcy po porostu przerasta
Na razie postwa Bojana to takie wahadło, przechyba sie mocno raz w jedna raz w drugą stronę. Kiedyś, za seozn lub dwa przechyli sie ostatecznie, albo Krkić da rade, albo nie



