Nie wiem czym Squillaci zasłużył sobie na takie porównanie, ale oglądałem go dwa razy w tym sezonie (Sunderland i... nie pamiętamMagnum pisze:Wiecie co, patrząc na Squillaciego to on przypomina mi nowego Silvestre'a a Koscielny ma problemy z aklimatyzacją i w ogóle..
Odnośnie Koscielnego. Nie odnosicie wrażenia, że Arsenal to po prostu za wysokie progi dla niego ? Na razie zdecydowanie ustępuje fizycznie i taktycznie. Chociaż w Juventusie mamy ten sam problem z Bonnucim



