Najlepsze kawałki na tej płycie to IMO oczywiście Nagapiłem się z Małpą, "Dziś w moim mieście" i 'Odkąd ostatnio gadaliśmy' (bardzo fajny bit). Najsłabszy kawałek nr 6 (nie pamiętam tytułu) i ogółem płyta dość dobra, ale spodziewałem się czegoś lepszego.
Podoba mi się też nowy Słoń - kilka kawałków naprawdę fajnych a juz zwłaszcza np 'od zmierzchu do świtu', czy 'bajters'



