Tez nie wierzyłbym ze Mancini powiedzial akurat takie słowa. Roberto potrafił byc dosc uległy wobec piłkarzy za czasów prowadzenia Interu, dośc powiedziec ze Adriano kiedys zatrzymał ruszajacy na rozkaz Mancinego autobus. Powodem bylo spoznienie kolegi i rodaka Adriano, Ze Marii. Z Tevezem rzekomo przybili piatke po meczu ponoc.
Balotelli jest teraz kontuzjowany i woli zwiedzac żeńskie wiezienia we Włoszech tak btw.



