Jakby grał tak jak w ostatnich 2 meczach w poprzednim sezonie to już teraz miałby pewne miejsce w składzie.
Niby tymi 2 występami sobie zasłużył, ale Wenger przed meczem z Partizanem powiedział, ze Almunia po powrocie do zdrowia bedzie grał, wiec ciężko wyczuć co Wenger wymyśli.



