Ja tam na lapku też mam czystą wersje PES6, też lubie czasem pograć na starszych składach, ale to tylko z powodu, że tam mogę swobodnie pykać na full detalach, a komp, z którego piszę ma już 6 lat i przez ten czas nie był tu wymieniany ani RAM, ani procesor - tylko klawa i głośniki
PES5 i PES6 dzieli niewielka różnica - najlepsze częśći z serii Pro Evolution Soccer. Ale PES6 dla mnie przewyższa piątkę wszystkim oprócz Bundesligi i soundtracku. Mimo wszystko pamiętam, że jak wychodziła piątka to się bardziej jarałem, niż szóstką. Jeszcze pamiętam główne menu, jak to Terry, Henry i Drogba się pojawiali



