Trafiłeś w samo sedno, lecz kur.. czy to cokolwiek tłumaczy? Gówno mnie interesuje, że jakiś pojeb wychował się wśród świszczących moździerzy, min i jego ulubioną muzyką z dzieciństwa był Kałasznikow. Chcą rozpierduchę? Niech se pierdolną jatkę w Belgradzie podczas derbowego pojedynku. Niech Crvena i Partizan umówią się, że zdejmują na mecz płot, nie zapraszają policji, bo po co ma rozpraszać ich uwagę, a potem równo z pierwszym gwizdkiem robią sobie wjazd na murawę niczym William Wallace...Salas11 pisze:Serbscy kibole mówiąc bez ogródek są megapojebami. Nie potrzeba wiele aby wyprowadzić ich z równowagi. Fanatycy wychowani w ogniu wojny na Bałkanach



