Holenderska federacja przegieła pałę w tym tygodniu.
Bommel kontuzjowany, jakieś problemy z kolanem, Bayern chce, żeby wrócił normalnie i nie grał ze Szwedami a oni mówią nie i Bommel gra. Efekt po powrocie do Monachium? Bommel kontuzjowany i nie zagra z Klużem i w weekend z Hannoverem, nie wiadomo czy wyleczy się do kolejnego weekendu. Niech teraz powiedzą, ze wszystko było dobrze, bo Uli chyba od razu poleci do sądu.


