po coverze CyCa poszło w zapomnienie
- A ten kawałek kojarzy mi się z Mundialem 98. Mój chrzestny oglądał wtedy wszystkie mecze a ja wolałem na playstation grać w Crash Bandicot z jego dziewczyną
- To też kolejny świetny kawałek z tamtych czasów. Miałem na chacie fajną płytkę Bravo-Hits i zawsze puszczałem to na nowiutkiej wieży stereo



