Zresztą, nawet jakby podali jakąś datę to i tak już nie ma im co wierzyć. Verma miał pauzować 1 mecz, a zbliża się już do 10. Cesc miał nawet grać z Chelsea, a teraz się okazuje, ze nawet na Ligę Mistrzów w środku kolejnego tygodnia może nie zdążyć.
Wracają Theo, Nicklas i Kieran. Dobre i to.Choć pewnie żaden nie zagra od początku.



