Dokładnie, wystarczy spojrzeć na warunki fizyczne naszych zawodników i porównać z Birmingham, Stoke czy nawet ChelseaDuch pisze:
Kwestia przyzwyczajenia. Skoro sytuacja powtarza się od kilku dobrych lat i nic z nią nie udało się zrobić to bardzo wątpię, że nagle nasz sztab znajdzie cudowną receptę na zaradzenie pladze urazów. Po prostu, taka specyfika ligi i naszych podatnych na wszelkie kontuzję zawodników.



