Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: Asteniu » 16 paź 2010, 20:54

Salas11 pisze:Sądząc po statystykach meczu, Getafe grało a Atletico strzelało :lol: Rzuci ktoś nieco światła na przebieg spotkania? :wink:
Statystyki bardzo mylą. Od początku Atletico miało przewagę z której nic nie wynikało, czyli trzymamy 20-30 metrów piłkę przed bramką przeciwnika przez minutę i wtedy próbujemy ją wgrać w pole karne, ale przejmują ją rywale. Szczerze to Ateltico zagrało może nie co ponad przeciętnie, ale bardzo mnie rozczarowało Getafe z którym zawsze się grało bardzo ciężko, a tym razem mimo braku w podstawie Godina, Aguero i Forlana grało się dość łatwo.
Salas11 pisze: Niepokojące zjawisko, superstrzelcy minionego sezonu grają teraz piach :shock: Forlan, Higuain, Villa, Rooney, Milito, Di Natale... Pewnie jeszcze by się paru znalazło. Czyżby obciążenia były tak wysokie, że teraz klasowy napastnik nie może rozegrać dwóch sezonów na równym, wysokim poziomie?
Brak Forlana w podstawowym składzie to nie brak jego formy. Bo jak łatwo zauważyć na początku sezonu ją miał. Ławka rezerwowych to najprawdopodobniej wynik jego wyjazdu na mecz Urugwaju z Ch8inami.

Wróć do „Hiszpania”