W drugiej połowie tylko 1 gol, ale mogło być zdecydowanie więcej. Szkoda w szczególności słupka Krasicia bo by był kapitalny gol, no i tej sytuacji Quagliarelli sam na sam, gdzie chwilę wcześniej cudnie wyprowadził piłkę Aquilani. Ogólnie rozegranie wyglądało świetnie. Duży w tym udział i Aquilaniego, który potrafił bardzo dobrze wyjść z piłką do przodu, Melo, który zagrał parę znakomitych długich piłek do niezmordowanego Krasicia no i Quagliarelli, który dobrze pokazywał się do gry kombinacyjnej. Naprawdę jestem bardzo zbudowany, tym co dziś pokazali. Nie spodziewałem się, aż tak dobrego JUVE na starcie sezonu, więc cieszę się tym bardziej. Nie myślałem, że Del Neri poukłada to tak szybko.
Szczególnie dziś podobał mi się Krasic, który wywalczył karnego, zaliczył 2 asysty, z dwa razy był blisko gola i wyprowadził z 10 akcji prawą stroną, no i Melo z Aquilanim w środku.
BRAWO PANOWIE!


