Tak jak napisał Kamil byłem na weselu. Plan był taki, żeby tradycyjnie typy oddać w sobotę (w tym wypadku przed wyjazdem do kościoła). Plan w sumie jakichś wielkich minusów nie miał oprócz jednego. Nie przewidziałem, że mogę w sobotę nie mieć neta.
Natomiast w przerwie między weselem a poprawinami najzwyczajniej w świecie nie miałem sił, żeby zaglądnąć na forum.;]
Chciałem, żebyście tam organizatorzy wiedzieli i nie szukali, jak coś, nikogo na moje miejsce.;]



