Dla mnie jako kibica Barcelony z jednej strony to dobrze, choć zawsze pranie brudów w taki sposób uderza w wizerunek klubu. Dobrze, bo mam nadzieję, że wyjdzie kto miał rację i być może zostanie opublikowany jakiś raport z rządów Laporty i ukazana zostanie prawdziwa sytuacja ekonomiczna klubu.
Sandro raczej w pierwszej kolejności powinien zadbać o sytuację sportową wszystkich sekcji, a taką sprawę załatwiać obok tego. Oby na koniec wyszedł tak jak Joan na koniec swoich kadencji jeśli chodzi o zdobyte trofea i zostawienie zespołu, który mimo wszystko niewiele potrzebuje.



