Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: bartbuks » 19 paź 2010, 16:53

Kamil232 pisze:Cóż chyba dobrze skumałem i jeśli tak jest to Rooney okazuje się być bardzo małym człowiekiem...
Czasami mam wrażenie, że wszyscy sądzą iż medialne gwiazdy Czerwonych Diabłów mają coś do powiedzenia w klubie. Otóż nie! Tam jedynym wielkim i decyzyjnym jest SAF i dla niego nie ma znaczenia, czy ktoś nazywa się Keane, Ronaldo, Beckham czy Rooney. Prawda jest taka, że jak Szkot uzna iż czas pewnego grajka się kończy, to basta - czas na wystawienie delikwenta na listę transferową. Chyba nikt tak prostolinijnie nie potrafi sprzedawać gwiazd, a potem udowadniać wszystkim, że nie ma ludzi niezastąpionych.

Wróć do „Anglia”