Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: bartbuks » 19 paź 2010, 17:18

Kamil232 pisze:Proponuje byś nie pouczał mnie w kwestii tego co się dzieje w United, bo jednak jakoś nieskromnie powiem, że raczej będzie siedzę w tym wszystkim od Ciebie.
Pouczać nie mam zamiaru, ale chyba chciałeś napisać dłużej/bardziej...
Kamil232 pisze:Każdy z tych przypadków był inny i sprowadzanie tego do wspólnego mianownika, że Fergie uznał, że np. Ronaldo czas sie kończy i czas go sprzedać jest jakimś kompletnym absurdem.
Na ten transfer wpłynęło wiele czynników, ale nie chyba nie chcesz zaprzeczyć, że pozwolenie na odejście Portugalczyka było jednoznaczne ze stwierdzeniem przez Szkota, że jest w stanie zastąpić ten ubytek?
Kamil232 pisze:Widać, że Fergie jest rozczarowany i nawet mówi, że jak Roo zmieni zdanie to drzwi są otwarte, więc o co w ogóle ma do rzeczy to co napisałeś?
Kuźwa, a co ma powiedzieć? Mam napastnika, który potrafi grać, o którego zaraz będzie biło się pół Europy, ale mam go w dupie, bo posuwał prostytutki i nie może się teraz odnaleźć? Nikt nie pali za sobą mostów, bo tu chodzi o grubą kasę. Daje Wayne`owi wolną rękę, choć wielu na jego miejscu błagałoby Roo o pozostanie w klubie.

Wróć do „Anglia”