Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Pawel875 » 19 paź 2010, 19:26

Ciekawe co będzie, jak Wayne wszystko zdementuje... No chyba, że naprawdę już nie chcę grać w United, bo jak wytłumaczyć nagłe zniknięcie avatara Kamila232 :lol: ? Ale ostatnio trzeba przyznać, że bez Rooneya jest lepiej niż z nim bo jest bez formy, chociaż zawsze może do niej wrócić. Tym razem United może zostać bez ikony, bo zawsze był jakiś piłkarz, którego nazwisko mocno kojarzyło Manchester United. Odszedł RvN, to był Cristiano, odszedł CR7, to był Rooney. Kto ma teraz być tym liderem? Nani? :lol: (oczywiście jest w dobrej formie, ale czy to odpowiedni materiał na osobę ciągnącą wózek)

Wróć do „Anglia”