Może zarząd zobaczy wreszcie, że tej drużynie potrzeba młodych graczy, którzy będą biegać i nie będą skażeni debilnymi nawykami Pirlo i Seedorfa. Ronaldinho grał dzisiaj... a właśnie, czy on w ogóle dziś grał?
Na plus Amelia, był bardzo pewny w swoich interwencjach i nie można mieć zastrzeżeń do jego postawy.
Nie chce mi się więcej pisać na temat tego meczu, bo szkoda nerwów. Milan wychodzi na Bernabeu i przez 15 minut rozgrywa piłkę jak nie przymierzając Polonia Bytom, ze strachem i ciągle do tyłu.



