Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 20 paź 2010, 21:38

Nie chce być złym prorokiem, ale cuchnie tu Mallorca. Brakuje skuteczności, wykończenia, dokładności pod bramką. Sytuacje są i to stwarzane z łatwością, ale rywal się czai i raz wyszedł, ale sędzia widział jakiegoś wyimaginowanego spalonego. Ten po stronie atakowanej bramki przez Barce jeszcze słabszy. Przy podaniu Pique do Messiego chyba także nie było spalonego, bo to piłka wyznacza linię spalonego, wcześniej także podniósł chorągiewkę jak wychodził Villa.
Trzeba po prostu coś wepchnąć do bramki i później robić już swoje czyli dobijać kolejne gwoździe. Sporo akcji skrzydłami, ale się nie dziwię i Eric i Dani dzisiaj są chętni, Maxwell także schodzi na lewą. Oby nonszalancja przy kilku akcjach i brak skuteczności się na koniec nie zemściły

Wróć do „Hiszpania”