Pierwsza polowa dobra. Niestety skutecznosc dalej szwankuje i taki Villa powinien miec dzisiaj hatricka. Znowu tez chcemy wejsc z pilka do bramki.
W drugiej polowie umarlismy i momentami wygladalo to naprawde zle.
Najgorsze jest jednak to, ze zespol jest podobno obecnie w najlepszej formie. Po meczu z Valencia znowu nie potrafimy zagrac dwoch dobrych polow.



