Jeszcze coś o hipokryzji Roo, w biografi pisał jakim to jest normalnym facetem,jak kocha wracać do zony po treningu i jakiem to nie jest typem domatora, wydaje takie cos,zgarnia kase a pieprzy dziwki gdy jego kobieta jest w ciąży.Na tej samej zasadzie rozpatruje jego słowa o sukcesach, agent mu pokazał ile mozna wyciągnąc gdzie indziej i ubrał to w bajke. Grał w MU bo MU dawało mu sukcesy...naprawde szkoda tutaj cokolwiek pisać.
Mam nadzieje ze Roo już w koszulce MU nie zagra.



