w ogole po jaka cholere wczoraj zagralo obok siebie dwoch defensywnych pomocnikow ?
bo Pep widzial w Iniescie rozgrywajacego a w Maxwellu napastnika. Niestety czarny scenariusz slabej kadry staje sie coraz bardziej realny.
PS: Na sektorze gdzie swoje miejsce ma Laporta wszyscy sa pewni ze Sandrusco nie dotrwa do swojej kadencji.


