Abstrahując od tego ,że w świetle przepisów piłkarskich jest uznawany za wychowanka MU ,mimo że pierwsze kroki stawiał w Evertonie , to był traktowany rzeczywiscie jak wychowanek . Przez zdecydowaną wiekszosc postrzegany jako symbol lojalnosci i oddania klubowi . Jeszcze miesiac czy dwa przed feralnym sierpniem przeciez mowilo się o przedłużeniu kontraktu o kolejne lata, ba nawet mowiono o dozywotnim kontrakcie. Wayne nie raz tez mowil ze chcialby skonczyc kariere w MU , chce byc jak Giggs , chce być legendą . I był znakomitym materiałem na ikonę klubu .Rozegrał dla Manchesteru mnóstwo spotkań, strzelił multum bramek, ale mimo wszystko nie widzę powodu, aby stawiać go na poziomie wychowanka. Zwłaszcza w wykonaniu kibiców Manchesteru United.
http://i.dailymail.co.uk/i/pix/2008/10/ ... 68x635.jpg



