Nie ma kto strzelac dla Saragossy. Sinama oprocz tego,ze szybko biega nie ma zupelnie nic,a Braulio i Uche to zawodnicy o ktorych dawno przestano mowic jako o talentach,ich statystyki mowia same za siebie. W pomocy tylko Lafita i moze troche Ponzio moga postraszyc,ale na pewno nie taki zespol jak Barca,nawet w obecnej formie.
Jezeli Messi zagra chociazby na 70%,a Villa znowu nie zmarnuje tuzina 'setek' to bedzie dobrze.



