Dzisiaj spotkanie z Saragossa czyli ekipą która zamyka tabelę La Liga. Inny wynik niż zwycięstwo to będzie porażka Barcelony. Drużyna wg. wcześniejszych założeń powinna wchodzić w ten etap kiedy będzie widoczna zwyżka formy. Liczę, że właśnie tak dzisiaj będzie, bo przekonywującego zwycięstwa nie było w wykonaniu Barcy od jakiegoś czasu w lidze. Mam nadzieję także, że obrona zakończy spotkanie z zerowymi stratami, na 12 oficjalnych spotkań Barca tylko czterokrotnie nie straciła bramki i to jest jakiś problem, bo przeciwnicy nie byli najwyższych lotów, a nie licząc braku Abidala to defensywa była najmocniejsza.
Dzisiaj nie spodziewam się wielu zmian w porównaniu ze spotkaniem z Kopenhaga. Być może Pedro w miejsce Maxwella i Andres do pomocy i Keita za Mascherano.



