Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 23 paź 2010, 13:22

Bo Alves jest w bardzo dobrej formie i szkoda go zasadzać na ławę. Poza tym on jest jak maszyna i kiedy zdrowia pozwala to gra. Na lewej stronie Adriano jest dopiero trzecią opcją choć rzeczywiście myślałem, że pogra trochę więcej. We wtorek z Ceutą pewnie zobaczymy kilku rzadziej oglądanych piłkarzy. Tym bardziej wątpię, aby Thiago dostał dzisiaj jakieś konkretniejsze minuty skoro w pucharze powinien wyjść w pierwszym składzie :think:

Odnośnie Bojana to na ławce się na pewno nie przebudzi :roll: Albo korzystamy z niego albo nie.
Decyzja o odpoczynku Xaviego w tym momencie jest jak najbardziej jasna. Nie zagra dziś i może we wtorek co da mu łącznie dobrych parę dni luzu. Z Kopenhagą zagrał tylko 20 minut więc też bym nie przesadzał z pisaniem 'Xavi mogl odpoczac z Dunczykami ale Pep uznal ze warto wygrac'.

Wróć do „Hiszpania”