Początek poprzedniego sezonu to był stary, dobry Gigi. Ja wierzę, że jeszcze nam nie raz uratuje tyłek.Pewnie, że tak, ale ile my mamy pożytku z Buffona od już prawie 3 lat?
Bardziej mnie martwi kontuzja Grygery (nie sądziłem, że kiedyś to napiszę) i w związku z tym pomysł Delneriego o grze na jego pozycji Pepe. Wiem, że Motta z Palermo się skompromitował ale żeby aż tak?


