Kurde ciężki mecz wyszedł. Bologna koncentruje się tylko na murowaniu obrony i gra 10 graczy na 30 metrach od bramki. Motta i De Ceglie nawet nie są straszni, w dodatku dużo faulów i gra się przeciwko nim naprawdę ciężko. Karnego nawet mi nie szkoda bo sędzia go dyktując popełnił duży błąd. Inna sprawa, że gdy nie ma Del Piero to wykonanie stałych fragmentów kuleje. Kto wymyślił, że do wolnego z idealnej pozycji ma podchodzić Bonucci?
A no i Aquilani bardzo dobrze dziś wygląda w defensywie. Zaliczył jakiś fajny wślizg, parę dobrych odbiorów.


