Abate i Ronaldinho podobno też mają jakieś drobne kontuzje. Co do składu to największe zagadki oczywiście w obronie: Antonini i Nesta to pewniaki, tak samo Bonera - w jego przypadku niewiadomą jest pozycja.
Jeśli zagra na środku, to prawego obrońce może zagrać Papa albo Oddo. Montelongo pomimo powołania, raczej nie ma szans na pierwszy skład, ale może uda mu się zadebiutować. Jeśli Bonera pójdzie na prawą stronę, to na środku raczej Papa, ewentualnie Yepes.
Bardziej by mi się widziało jednak ustawienie z Papą na środku i Bonerą na prawej.
Obsada bramki również nie jest do końca jasna - wszystko zależy od stanu zdrowia Abbiatiego. Amelia meczem w Madrycie dał znak, że można na niego liczyć. Więc przy ewentualnej niedyspozycji Christiana bramka i tak będzie dobrze obsadzona.
W pomocy najprawdopodobniej zagrają: Pirlo, Boateng i Gattuso. Seedorf chyba swoim ostatnim występem przelał czarę goryczy i znacznie oddalił się od pierwszego składu - chociaż w jego przypadku nigdy nie wiadomo, kolejni trenerzy mają do niego dziwną słabość, pomimo momentami fatalnej formy.
Robson zagra ofensywnego pomocnika, należy mu się mecz od pierwszej minuty, zobaczymy, być może pokaże Dinho, że jest dla niego mocną alternatywą.
W ataku pewnie bez niespodzianek, chociaż nie można wykluczyć, że zamiast Zlatana zacznie Pippo, który ma dobre wspomnienia z zeszłorocznego meczu w Neapolu. Dodatkowo Szwed po przerwie na reprezentację prezentuje się znacznie słabiej.
Najwazniejsze jednak by jutro osiągnąć korzystny wynik, biorac pod uwagę klasę przeciwnika remis to nie będzie zły wynik, ale mam nadzieję, że uda się zdobyć 3 punkty.



