Podoba mi się to, że momentami dzięki pressingowi i agresywnej grze w środku boiska nie dajemy Napoli zupełnie rozegrać jakiejkolwiek sensownej akcji. Podoba mi się także fakt, że będziemy grać z przewagą jednego zawodnika przez całą drugą połowę.
Nie podoba mi się to, że następują momenty, kiedy rozpaczliwie bronimy się całą drużyną w polu karnym. W takich warunkach nie trudno o jakieś przypadkowe zagranie, które może zakończyć się bramką dla Napoli.
Nie wiem czemu Pato gra tak samolubnie dzisiaj, miał kilka dobrych sytuacji kiedy mógł podawać do lepiej ustawionych partnerów to zaczynał robić solowe rajdy. Bodajże po dwóch takich akcjach poszły groźne kontry Napoli.
Nie wiem także dlaczego Pirlo tak debilnie rozgrywa rzuty rożne, raz poszła kontra zakończona żółtkiem Sokratisa, a raz Binho przytomnie schował piłkę pod siebie.
W drugiej połowie trzeba szybko strzelić bramkę, żeby był spokojny mecz i przede wszystkim nie oddawać inicjatywy rywalowi - po raz kolejny powtarzam, że nie gramy póki co tak pewnie w obronie, żeby dawać grać przeciwnikowi. Długimi momentami nie dawaliśmy zupełnie pograć Napoli i nie wychodzili nawet poza połowę - tak muszą chłopaki grać jak najwięcej. Mecz z Realem był we wtorek, następny mecz w sobotę, nie ma się co oszczędzać.



