Decyzja o zawieszeniu Krasića absurdalna. Niby z pozoru prawidłowa, ale do cholery, czemu za ślepotę sędziego wini się zawodnika, a w tym wypadku (i nie ma co gadać, że nie) całą drużynę? Gdyby sędzia nie zagapił się na kogoś innego to byłaby żółta i Serb mógłby już szykować się do objeżdżania Bonery. A tak trzeba sobie będzie radzić z Pepe. Nasza siła ofensywna spadła o 50%, zwłaszcza, że ani Vicek ani Amauri nie zagrają. Nieciekawie, zwłaszcza przed tak ważnym meczem.
A dla Interistów polecam spojrzeć na swoje własne podwórku, bo tam też macie takich asów, do których Serb czy (o zgrozo, przykład Del Piero, boiskowego symulanta, któremu potraficie wypomnieć dwa karne z poprzedniego sezonu i jeden sprzed trzech) się nie umywa.


