PRZEGLĄD PRASY. Jak pisze "Przegląd Sportowy" po raz kolejny kadrowicze Franciszka Smudy złamali regulamin. Tym razem chodzi o Michała Żewłakowa i Artura Boruca, którzy pili wino w samolocie podczas powrotu ze zgrupowania w Ameryce. Smuda nie powoła ich na kolejny sparing.
Jak dowiedział się "Przegląd", Boruc i Żewłakow mimo wyraźnego zakazu ze strony Franciszka Smudy pili alkohol. Zachowywali się ponadto arogancko wobec obsługi samolotu, co rozwścieczyło selekcjonera do tego stopnia, że publicznie ich zbeształ.
Karą za ten wybryk ma być pominięcie obu zawodników przy powoływaniu kadry na mecz towarzyski z Wybrzeżem Kości Słoniowej, który odbędzie się 17 listopada w Poznaniu.


