Jak przeczytałem tą informacje to myślałem że padnęUEFA ukarała José Manuela Pinto dwoma meczami zawieszenia w europejskich pucharach. Kara jest skutkiem symulowania przez hiszpańskiego bramkarza gwizdka sędziego podczas meczu Ligi Mistrzów przeciwko FC Kopenhadze. Drugi golkiper Barcelony zmylił swoim zachowaniem napastnika rywali, Cesara Santína, który pomyślał, że został odgwizdany spalony, na którym Brazylijczyk się nie znajdował.
Europejska Federacja Piłkarska rozpatrywała sprawę na podstawie formalnych skarg duńskiego klubu, a kara jest dokładnie tak samo ostra, jak ta dla Tomáša Ujfalušiego za brutalny faul na Leo Messim, który miał miejsce na Estadio Vicente Calderón podczas ostatniego meczu pomiędzy Atlético Madryt i FC Barceloną.
Prawnicy katalońskiego klubu już pracują nad dowodami w formie wideo, na których będzie widoczne, że Pinto zawsze gwiżdże w trakcie spotkania, aby wydawać polecenia obrońcom.
Przynajmniej dobrze że nie karali naszych piłkarzy za granie w żółto-jaskrawych koszulkach bo jak podnosili ręce to mogli udawać chorągiewki liniowych i sygnalizować spalonego.



