Więc do tej nieprzewidywalności dodaj jeszcze, że to przedostatnia kolejka Tippeligaen, Rosenborg ma pewnego mistrza a Kongsvinger walczy jeszcze o utrzymanie w pierwszej lidze. Nie muszę chyba nic dodawać?baziu pisze:Kongsvinger - Rosenborg 2 1,50
Co tu dużo mówić, jedyne cop mnie martwi to fakt iż Rosenborg jest nieprzeidywalny
Panowie, ten sezon jest bardziej poyebany niż chińska algebra. ManCity przegrywa z Wolves, Arsenal ledwo ledwo z ostatnim w tabeli West Ham. Rangersi po prestiżowym zwycięstwie nad Celtikiem teran nie umieją pokonać Inverness na Ibrox. A to dopiero sobota. Na szczęście Juve poprawiło mi dziś nastrój, co by Milan się za bardzo nie przyzwyczajał do miejsca nad nami w tabeli



