Widzisz, chodziło mi o to, że z zdziesiątkowaną obroną i pomocą totalnym rozpierdolem (Sissoko jako skrzydłowy!) w pomocy - teoretycznie nie mieliśmy szans z Milanem na wyjeździe... Ja nie wiem, jak Milan mógł ten mecz przegrać. Nie potrafię tego zrozumieć.MarcinW pisze:W tym przypadku można mówić o skutecznej grze waszych napastników, bo dobrych sytuacji to milan stworzył znacznie więcej - niestety zabrakło wykończenia.



