Dobre pierwsze 45 minut, nawet na to co ostatnio odstawiała Barcelona bardzo dobre, już pierwsze 5 minut to było coś na co czekałem od dawna. Później nie było gorzej, choć zdarzały się nie przemyślane podania spowodowane zbytnim rozluźnieniem kiedy było jeszcze 1-0. Wreszcie Barca dokłada drugą bramkę i powinno być spokojnie, tym bardziej, że Sevilla będzie grała w 10, a po zmianach widać, że będzie tylko starała się nie przegrać jeszcze wyżej.
Oby Pep szybko wystawił Thiago za Xaviego, skoro trzeba go oszczędzać to jest już ku temu okazja.



