Re: AC Milan : Juve - klasyka

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post autor: (L)oczkerson » 31 paź 2010, 10:06

Rok temu po czterech kolejkach Diego był najlepszym piłkarzem Serie A. Kolejny pocałunek śmierci? Moze jednka warto z tym poczekac do 38 kolejki?
Dobra poczekam, aż Benitez wyśle na chorobowe cały skład, a Allegri dopracuje do perfekcji metodę "jak mając 4 świetnych napastników grać tylko jednym"

A tak na serio. Del Neri wykonał kolosalną pracę i dzięki niemu JUVE niesamowicie nadrobił dystans do Interu i Milanu. Było tyle problemów, tyle spraw do rozwiązania i wiele z nich zostało naprawione. Nie piszę tu tylko o przemianie Melo, czy dobrej grze zespołu w obronie, ale chyba w szczególności o nastawieniu. Ten zespół już nie pęka mentalnie pod naporem takich firm jak Catania czy Siena jak to było w zeszłym sezonie, a pozostaje spokojny w meczach takich jak te wyjazdy na City, Inter czy Milan. Na dziś Del Neri jest najlepszy w Serie A, bo nikt nie zrobił tak widocznej roboty jak on i tylko tyle miałem na myśli, z oceną tego JUVE cały czas trzeba poczekać, ale powodów do optymizmu jest znacznie więcej niż należało się spodziewać przed sezonem :]

Wróć do „Włochy”