"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
vilden
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 34
Rejestracja: 14 mar 2005, 14:26
Reputacja: 0

Post autor: vilden » 07 kwie 2005, 10:53

Jak patrzylem wczoraj na gre Milanu przypomnialem sobie dlaczego kocham wloska pilke. Piekna spokojna i ulozona gra w defensywie i dokladne rozgrywanie pilki w srodku pola (nawet ze slabiej spisujacym sie Kaka). Milan bardzo mi tym zaimponowal. To jest wlasnie to czego brakuje mi w Juve. Tej umiejetnosci dokladnego rozegrania w srodku. Ostatnimi czasy te ataki Juventusu sa jakies takie nerwowe i przez to bardzo nie dokladne, a jakie sa tego efekty to widzielismy we wtorek. Mecz wczorajszy byl bardzo przyjemnym widowiskiem dla oka, ale szczerze mnie zmartwil, bo widzac jak zagral Milan dotarlo do mnie, ze Scudetto sie oddala :? No, ale wierze, ze Juve sie obudzi i jeszcze powalczymy :)

P.S. Aha, jeszcze jedno. Milanowi gratuluje najlepszego napastnika na swiecie. Musze przyznac, ze Andrij jest wielki, wraca po kontuzji i odrazu strzela tak wazna bramke. :!:
Żniwiarze Umysłów-HUNTER- pisze:Dida... w tym meczu pokazał ze to on jest numer jeden na świecie.
Hehe, nie chce sie klocic, bo rzeczywiscie zagral piekny mecz, ale ustalmy, ze udowodnil, ze jest numerem 2 na swiecie :P

Wróć do „Włochy”