Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15772
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 02 lis 2010, 0:49

Też na początku myślałem, że dupa i trzeba go zatrzymać, ale coraz bardziej mi się wydaje, że jak chce iść, to niech se idzie i zobaczy, jak skończy. Jeśli dostanie ostatnie dwa (zakladajac ze sie zakwalifikujemy z Szachtarem w co watpie ale o tym za chwile), plus 5 meczów CC (jak dojdziemy do finału) i powiedzmy ze przejdziemy 3 rundy FA Cup to daje nam to około 10 meczów jakie może zagrać w sezonie nasz 20-letni bramkarz. Jeśli Fabiański będzie grał na świetnym poziomie a Wojtek dostanie te 10 meczów i i tak będzie chciał odejść to już jego sprawa. Ale liczę na to, że jednak zmądrzeje i zrozumie, że będzie się ogrywał i jeszcze jego czas nie nadszedł.. ale nadejdzie.

Coraz powazniejsze słuchy dochodzą że Cesc i Song w środę nie zagrają. Cescowi się kontuzja odnowiła a Song ma jakiś problem ze ścięgnem chyba czy czymś :P Pech. Zagra pewnie Denilson na DM-ie i Wilshere z Rosickym w środku.. nie zdziwilbym sie. Poza tym nie wiem, jak bedzie, dalbym pograc Eboue na prawej stronie i Djourou z Koscielnym na środku. Może jakby wynik był korzystny (w co niestety wątpie) to by dać debiut Nordtveitowi? Np. Theo zagra 60 minut, Eboue przejdzie do pomocy i Nordtveit wejdzie za Walcotta :P ot tak fantazjuje. Spodziewam sie ciężkiego widowiska ale zwycięstwo gwarantuje nam awans praktycznie z pierwszego miejsca. Remis wystarczy żeby się zakwalifikować a później pewnie jakieś punkty zbierzemy czy to w Portugalii czy młodzież pokona Partizan na Emirates :lol: MImo wszystko grupa ultra łatwa nam się trafiła na to wyszło i o LM nie ma się co martwić.

Wróć do „Anglia”