Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 02 lis 2010, 23:41

brylancik pisze:

Valdesowi się coś w główce pojebało?? Przecież to kryminał jest. Jak można wchodzić nogami w czyjąś głowę :roll:
zabij go potem spal ale najpierw obejrzyl dokladniej powtorke. Zajscie wygladalo bardziej brutalnie niz w rzeczywistosci bylo. Za wysoko noga i nie trafil w pilke. Zolta.

Oczywisty faul, dziwilem sie ze sedzia nie widzial ale jak ktos wczesniej pisal arbiter nie byl dzis najlepiej dysponowany.

Mecz slaby w naszym wykonaniu. Pep kolejny raz trzyma sie zelaznej 11 i zmiany tylko na pokaz. Ewidentnie najslabiej gralismy w obronie. Bramka rowniez po naszych bledach.

Wróć do „Hiszpania”