Statystyki niszcza. arsenal 3 strzaly 1 na bramke, szachtar 11 strzalow i 7 na bramke.
Po mentorowemu napisze: [']
edit:
nie ma w sumie co pisac. kompletna zenada.
Hm. Co by tu napisac. Nikomu sie dzisiaj nie chcialo, Theo jedyny zasluzyl na cos. On wsadzil gola i on pracowal dla zespolu. Poza tym Wilshere jeszcze cos tam dzialal i Fabianski w bramce żył. Kilka naprawde dobrych interwencji chociaz czesc z nich prosto w niego. Ogólnie moglo byc duzo gorzej. Defensywa lezala. Bramka Eduardo na konto Clichy'ego, po cholere on chcial utrzymac posiadanie. Trzeba to bylo na aut wybic. Pierwsza bramka chyba zaliczona Czygrze, ale na konto Eastmonda. Nie upilnowal Ukraińca i potem wbil mimowolnie pilke do swojej bramki. Fabian bez szans. Ofensywa lezala. Ogólnie fatalny mecz.
Na Newcastle musi wrócić Song albo Denilson, bo będzie piach. Może Lansbury'ego wsadzić na DM, będzie to wygladalo lepiej niż z Eastmondem.



