Dosproporcja sił między OM a Zyliną jest ogromna i wykorzystują najlepiej jak mogą. Marsylczycy już rok temu pzostawili po sobie bardzo dobre wrażenie w fazie grupowej LM, ale mieli pecha trafiając na Real i Milan (choć szczególnie z Rossoneri nie odstawali poziomem i walczyli jak równy z równym)Sammyy pisze:Jeszcze się skończy jak PSV z Feyenoordem.



