Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Salas11 » 03 lis 2010, 23:37

Rezus pisze:A jak Cristiano Ronaldo zwija się jakby piorunem mu ktoś zajebał to wszystko jest ok :?:
Wyżalcie się bo pewnie jeszcze nie zaśniecie.
Salas11 pisze:To już jest żałosne. Facet szpanujący "kaloryferkiem" po strzelonych bramkach skamle i wije się z "bólu" po puknięciu w jabłko Adama. Jakby miał nieco oleju w głowie, złapałby się za gardło a nie za twarz. ŻENADA.
W wątku o Realu, gdzie również RealFan po nim jeździł. Hipokryzja się mnie nie ima :wink:
Strusiek pisze:chyba było wtedy 2:0
:shock: Niby w którym momencie rezultat brzmiał 2:0 :?:
Wilmore pisze:Rozumiem, że jak Inter tak wygrywa od lat, to po walce i jest ekipą z charakterem, a jak Milan, to jest fart i błędy rywali? Nie ma to jak obiektywizm, zawsze można na Ciebie liczyć w tej kwestii. :wink:
Zwycięstwo Milanu to byłby skandal. Zwycięstwo Realu byłoby delikatnie niezasłużone. Jest optymalny remis, choć po skandalicznej bramce Pippo i kiepskim sędziowaniu przez cały mecz i w obie strony.
Chryste, czy dzisiaj grał Inter? Czy rozmawiamy o Interze? Czy to wątek o Interze? Nie, no ale jak się nie ma innych argumentów... :roll: To już Twoje wyuczone zagranie, które zna każdy na forum, więc mnie to nawet nie dziwi.

Wróć do „Włochy”