Właśnie o to się rozchodzi. Faktycznie, część mediów miała wątpliwości, ale ogólne przekonanie było takie, że Milan MUSI Zlatana wykupić bo wypożyczono go na podobnych zasadach jak Eto'o dla Interu a zarząd na pewno nie zaprzeczał.Warto przypomnieć, że zarząd Sandro Rosella przedstawiał wcześniej operację transferu Ibry, zapewniając, że transfer definitywny jest obligatoryjnym punktem porozumienia zawartego z Milanem.
Gorzej przeprowadzić się tego nie dało i Sandrusco pewnie zdaje sobie z tego z sprawę, jeśli nie to jest niekompetentnym durniem
Teraz Milaniści powinni się wypowiedzieć, czy chcą Zlatana na stałe



