Re: Liverpool (zbiorczy)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Daaaamian » 05 lis 2010, 18:49

Niesłychane, Liverpool wygrał trzeci mecz z rzędu. :wink:

Pierwsza połowa była dramatycznie słaba. Zero pomysłu na grę, masa niedokładności, brak zrozumienia między zawodnikami. Na domiar złego Poulsen postanowił pomóc Włochom i to jego zagranie główką przyczyniło się do strzelenia bramki przez Napoli. Wszystko odmienił Gerrard, który w 13 minut strzelił 3 bramki (najszybszy hat-trick w jego karierze) i uratował dupę Hodgsonowi. Wpływ Stevena na grę Liverpoolu jest niesamowity. Jego wejście całkowicie odmieniło oblicze drużyny. Nagle pojawiła się agresja w grze, większe posiadanie piłki, coraz lepsze sytuacje pod bramką Napoli i, o dziwi i jednocześnie bardzo cieszy, całkiem ładna dla oka gra, czego ostatnio naprawdę bardzo brakowało. Druga połowa mogła się podobać.

Obrazek

:wink:

W niedzielę czas na Chelsea. Już dzisiaj wiadomo, że Malouda jednak może zagrać, a Lampard swój powrót do gry po kontuzji musi odłożyć na później. Jakieś problemy zdrowotne ma także Essien i dobrze by było, gdyby Ancelotti nie ryzykował zdrowia swojego zawodnika. Najbardziej sensacyjna jest jednak informacja o tym, że Kuyt prawdopodobnie będzie mógł zagrać w niedzielę. Ten facet jest niesamowity.

Zdjęcie z dzisiejszego treningu przed meczem z Chelsea:

Obrazek

Roy Hodgson i Damien Comolli - nowy dyrektor ds. strategii piłkarskich Liverpoolu. :wink:

Wróć do „Anglia”