Tego się nie da oglądać. Myślałem w pewnej chwili, że wyłącze tv jak raz po raz Bebe pokazywał, że nie jest gotowy do gry. Gra niestety dzisiaj jak amator. Zwołujmy jak najszybciej Cleverley'a.
A urazu Hargo można się było spodziewać. Dopóki kolana nie nawalą kolejny raz można mieć małą nadzieję, że jeszcze kiedyś na poważnie zagra.


